Blog > Komentarze do wpisu
Róbta co chceta, drodzy rodacy. Beze mnie.

Zrobiłem sobie wczoraj przegląd wiadomości z ostatnich miesięcy ”w temacie” edukacja. No i kochanieńcy efekt jest taki, że zaczynam szukać roboty za granicą. Albowiem ponieważ :

Kompromitacje w polityce zagranicznej kompromitują rządzących, a nie mnie, kolejne fajerwerki intelektu pisosko-samoobrończo-elpeerowskich luminarzy takoż – to mogę olać. Ekonomiczny analfabetyzm w/w dotyka mnie w stopniu umiarkowanym – mógłbym wziąć na przeczekanie i lepiej lub gorzej ale (jako krwiopijca) jakoś bym sobie dał radę.

Ale niestety mam trójkę dzieci w wieku wczesnoszkolnym i one nie mogą wziąć na przeczekanie. Ponieważ tak się złożyło, że miałem okazję poznać kilka niepolskich systemów nauczania,  mniej więcej wiem, jakiej szkoły bym sobie dla nich życzył. Wiem również, że polska szkoła zawsze była dość daleko od tych standardów, ale właśnie w latach tej niedobrej III RP coś drgnęło w dobrym kierunku. Ale teraz okazuje się, że  były to bardzo złe zmiany, więc sfrustrowany Karzeł-Bliźniak oddał szkoły w pacht bandzie niedouczonych i zakompleksionych troglodytów i pozwala im hulać do woli, wspierając każdy wytwór chorej wyobraźni tych umysłowych skinheadów. Żeby było zabawniej, to wszystko dzieje się przy ochoczej kolaboracji zastraszonych i koniunkturalnych bęcwałów nazywających się nauczycielami oraz przy entuzjastycznym aplauzie ogłupiałego tłumu ludzi, którzy uważają się za rodziców. No i super. Jesteście w większosći, więc róbta co chceta.

Chcecie katować uczniów encyklopedycznym programem, w którym tylko zasada „zakuć- zdać-zapomnieć” pozwala przeżyć, bo trzy czwarte przekazywanych faktów jest niepotrzebna, a reszta niepowiązana z niczym ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie dzieci zdolniejsze tylko przeszkadzają, a te przeciętne i nienadążąjące skazane są na wieczne korepetycje, gdzie wszyscy, którzy nie mieszczą się w średniej są zdani tylko na siebie i rodziców ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie polonistki ułatwiają zdobycie lewych papierów o dysgrafii, bo nie chce im się sprawdzać dyktand i wypracowań ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie ważny jest wskaźnik korzystania z biblioteki, a nie to, czy i jak dzieci czytają ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie historia jest listą dat i bogoojczyźnianych półprawd, stereotypów i dogmatów ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie nauki ścisłe i przyrodnicze są zbiorem wzorów i definicji, bez powiązania z otaczającym światem ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie godzin religii jest więcej niż języków czy informatyki ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie naukę języka zaczyna się co roku od zera, by pod koniec nauczania na poziomie zbliżonym do zera pozostać ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie wszystkie ważne zajęcia odpbywają się prywatnie, po lekcjach ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, która jako jedyna w świecie zachęca do ściągania i oszustw, gdzie poruszenie tego tematu wywołuje gromki śmiech rodziców i nauczyciel ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, gdzie  w trójkącie nauczyciele-rodzice-uczniowie wszyscy uważają się wzajemnie za wrogów, pogardzanych lub groźnych,  gdzie chwilowo silniejszy może ze słabszym zrobić, co mu się żywnie podoba ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, w której widok umundurowanej młodzieży śpiewającej i deklamującej pierdoły na akademiach ku czci i apelach pozwoli wam wierzyć, ze wszystko jest ładnie, cudnie i ogólnie wporzo ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły, w której regulamin służy tylko jako zbiór haków, a samorząd uczniowski i rodzicielski potrzebne są do zbierania pieniędzy oraz do pieczenia ciast na Święta ? Proszę bardzo.

Chcecie szkoły promującej posłuszne miernoty i koniunkturalistów ? Proszę bardzo.

 Chceta to mata. Beze mnie. Bez nas.

 Stary Werter

 

środa, 08 listopada 2006, stary_werter

Polecane wpisy

  • Na straganie w dzień targowy ...

    ... takie słyszy się rozmowy : 1. Jaka jest geneza języka łacińskiego ? 2. O poezji współczesnej („Skoro lubi pani czytać poezję, to proszę, dam Pani sw

  • Wspomnienia wywiadowcy

    Byłem cija na wywiadówce. A przed wywiadówko było zebranie Rady Rodziców (czyli tzw. Trujek klasowych) z Derekcjo. Przebieg klasyczny : tasiemcowa wyliczanka, ż

  • Wszystko, co na drzewo nie ucieka ?

    Skarżyła mi się wujenka że gdy kocha wuj to męka. Zadręczały ją te szały i brewerie. Za to radość niepomierną niosła jej wuja niewierność, bo jej całą zawdzięcz

Komentarze
fraglesi67
2006/11/08 12:08:21
Ty tak serio? ożesz...
-
fraglesi67
2006/11/08 12:09:11
ps. może na kooperację jak nasze ojce... ;-)
-
socjopatyczna_malkontentka
2006/11/08 12:17:47
wczoraj po przeczytaniu tego:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3723030.html
i tego
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3724492.html
naszła mnie myśl, że pojadę do Afryki, pobawię się z mandrylami i wezmę na przeczekanie...
Ale dziś myślę sobie, że zostaję - nie mam dzieci, dlatego mogę sobie nadal gadać i tu siedzieć.
-
2006/11/08 17:56:31
Fraglesi : bardzo poważnie.
SocMal : na mandryle nie ma potrzeby wyjeżdżania aż do Afryki. Pod ręką są ich kopy.
-
fraglesi67
2006/11/08 21:07:39
Do czego to przyszło... Podobno w Maroku chcą rolników :-)
-
2006/11/08 23:50:41
aha. A podobno w Burkina Faso szukają zamiataczy ulic ;-)