Blog > Komentarze do wpisu
Miś z okienka

Moje lenistwo zostało nagrodzone. Już byłbym zaczął pisać jakiś bezsęsownie długaśny komentarz, gdy wybiła godzina 20.00 i Kaczosław podzielił się z nami swoim osierdziem orędziem. I całe szczęście, że się podzielił, bo wzięło i mi przeszło. Znaczy , parcie na klawiaturę mi przeszło.

To, co powiedział Nasz Miś z Okienka, można bowiem streścić w krótkim zdanku jego poprzednika dla dzieci sprzed lat ok. 35 :

„A teraz, kochane dzieci, pocałujcie Misia w dupę”.

 I tak samo da się chyba streścić efekty całej tej afery zwanej na wyrost Bergergate. Kaczosław dogada się z kim trzeba i przetrwa. Przy okazji , kiedyś, prędzej czy później, dobierze się do piór komu trzeba. Wszak żyjemy w IV RP i crimes de lèse-majesté nie ulegają ani przedawnieniu ani tym bardziej zapomnieniu. Oprócz tego, jest dobrze jak nigdy nie bywało od 17 lat (znaczy wcześniej bywało? Eeech, te nostalgiczne lapsusy). Jest dobrze, a my – kroczem do przodu. I walczymy z Narodem o lepsze jutro. O czym z niekłamana radością zawiadamia Wasz

 Stary Werter

 PS : Wielkie dni przeżywa Peezel. Rrrrva, do czego to doszło, żeby losy kraju zależały od kilku pazernych aparatczyków z zeteselu bez szans na reelekcję.

środa, 27 września 2006, stary_werter
Komentarze
2006/09/28 09:33:14
Pawlik na premjera!
(nie pawlak ;-)
a Miś Żądzi.
-
2006/09/28 09:53:09
Dokładnie tak:
„A teraz, kochane dzieci, pocałujcie Misia w dupę”.
Bardzo trafne podsumowanie.
-
2006/09/28 11:15:51
Miś ma mały rozumek, ale nie jest aż taki gupi, żeby wypuścić z łapek garniec miodu!
-
2006/09/28 11:28:52
taa... nawet godzina podobna :)

("w godzinie ataków wrogich sił...")
-
2006/09/28 20:48:35
:-))) utrafione